Jak czytać skład kosmetyków - na co uważać, czego unikać? 

5.3.2018

Kilka ważnych faktów

1. Należymy do Unii Europejskiej i musimy przestrzegać ujednoliconych przepisów

Dotyczy to również regulacji związanych z kosmetykami. Na terenie całej wspólnoty ustalony został International Nomenclature of Cosmetic Ingredients (INCI), a więc system nazewnictwa, którego celem jest ujednolicenie nazw składników kosmetyków. Wszystkie nazwy związków chemicznych podawane są w języku angielskim, natomiast nazwy roślin, po łacinie. Chociaż zupełnie zrozumiała jest konieczność ujednolicenia przepisów związanych z nazewnictwem, to jednak dla wielu ludzi stwarza to niemały problem podczas sprawdzania składu produktu. 

 2. Składnik, którego jest najwięcej, wymieniany jest jako pierwszy w składzie

Czytając skład kosmetyków szczególną uwagę należy zwrócić na składnik znajdujący się na miejscu pierwszym – to ich w danym produkcie jest najwięcej. Przepisy jednak nie wymagają, aby producent podał ilość poszczególnych składników  w procentach, co oczywiście jest dla konsumenta dużym utrudnieniem. Jakich składników zazwyczaj jest najwięcej w kosmetykach? Najczęściej na pierwszym miejscu znajdziemy wodę – im więcej wody, tym mniej innych, ważnych dla działania poszczególnego produktu, składników.

Należy jednak pamiętać, że woda wodzie nie równa – jeżeli zamiast zwykłej wody, w produkcie kosmetycznym znajduje się hydrolaty oraz wyciągi roślinne, produkt ma znacznie lepsze działanie. W składzie kosmetyku możemy zobaczyć wtedy hydrolaty rumianku czy np. melisy.

 3.  W kosmetykach znajdują się alergeny

W wielu kosmetykach znajdują się alergeny, które mogą powodować podrażnienia skóry, zwłaszcza u osób, których skóra jest wrażliwa. Z jakimi reakcjami alergicznymi można się spotkać? Najczęściej są to wykwity, pieczenie i swędzenie skóry. Zmiany skórne nie zawsze są widoczne.  Alergeny muszą pojawić się w składzie kosmetyku i najczęściej wymieniane są na ostatniej pozycji. Lista substancji uczulających  zawiera 26 alergenów.

Substancje kosmetyczne, które wywołują alergie, można podzielić na 3 rodzaje:

substancje zapachowe – znajdują się m.in. w perfumach, wodach toaletowych, dezodorantach, kremach, balsamach, żelach pod prysznic;

środki konserwujące – znajdują się w dużej części kosmetyków do pielęgnacji oraz w środkach toaletowych;

barwniki (najczęściej stosowane do włosów) – znajdują się najczęściej w kosmetykach do makijażu, a więc w cieniach do powiek, podkładach, różach, lakierach do paznokci, tuszach do rzęs oraz w farbach do Własowów.

Lista najczęstszych alergenów (wg North American Contact Dermatitis Group)**

Rodzaj substancji/alergenu

% częstotliwości występowania alergii

Balsam peruwiański

12,3

Mieszanina substancji zapachowych

11,7

Tiomersal

10,8

Formaldehyd

9,3

Quaternium-15

9,0

p-fenylenodwualmina

4,9

Kwas p-aminobenzoesowy

3,2

2-bromo-2-nitropropano-1,3-diol

3,1

Imidazolidinyl urea

2,5

Alkohol lanolinowy

2,4

Tioglikolan glicerolu

2,0

DMDM hydantoin

1,9

Kathon CG

1,4

Sulfonian toluenu, żywice formaldehydowe

1,3

Metyl metakrylanu

1,3

Parabeny

1,0

Oksybenzon

0,5

 

 Składniki, na które należy zwrócić uwagę

Czytając skład kosmetyków, szczególna uwagę powinniśmy zwrócić na aluminium,  a także oleje mineralne.

Aluminium – ten składnik wielu kosmetyków, zwłaszcza dezodorantów. Niestety, jest to jeden z tych składników, które odkładają się w naszym organizmie i negatywnie na niego oddziałują – niekorzystnie wpływają np. na układ immunologiczny oraz na układ rozrodczy.

Oleje mineralne – mimo iż nazwa może sugerować, że zawierają wiele minerałów, a więc substancji korzystnych, jest nieco inaczej. Oleje te są  zwykłymi wypełniaczami, których zadaniem jest zwiększanie objętości kosmetyków. To one często są odpowiedzialne za zatykanie porów.

Kosmetyki naturalne i ekologiczne – jest ich coraz więcej

Kosmetyków naturalnych  ekologicznych, a więc takich, w których występuje przewaga naturalnych składników, wciąż przybywa. Kosmetyki naturalne znajdziemy zarówno w wielu drogeriach, jak i w sklepach internetowych.  W ostatnich latach sklepu online cieszą się ogromnym powodzeniem! Pośród marek, które oferują kosmetyki wysokiej jakości, w których dominują składniki naturalne znajdziemy:

– Anwen,

– Babuszka Agafia,

– Biolaven,

– Natura Siberica,

– Organic Shop,

– Mokosh.

Na co polscy konsumenci zwracają uwagę przy zakupie kosmetyków?

Interesuje nas jakość produktu. Z raportu przygotowanego przez Bank Zachodni WBK „Branża kosmetyczna” w maju 2017 roku wynika, że polscy konsumenci podczas wyboru kosmetyków (zwłaszcza kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji ciała twarzy i włosów) kierują się przede wszystkim jakością produktu. To niezwykle optymistyczne i świadczy o tym, że nasze społeczeństwo coraz większą wagę przykłada do tego co zdrowe i korzystne dla organizmu.

Zwracamy coraz większą uwagę na skład produktu. Z tegoż samego raportu wynika również, że 28 proc. respondentów zwraca podczas zakupu kosmetyków uwagę na skład. Chociaż procent ten mógłby być oczywiście wyższy, to jednak trzeba przyznać, że świadomość wśród konsumentów wrasta i  można się spodziewać, że ten  trend będzie się rozwijał.

Etyka staje się dla nas coraz ważniejsza. Według badania CBOS (przytoczonego w raporcie Bank Zachodni WBK „Branża kosmetyczna”) 57% badanych sprzeciwia się testowaniu kosmetyków na zwierzętach. Procent ten, choć wydaje się wysoki, w porównaniu do wielu innych krajów jest stosunkowo niski. trzeba jednak pamiętać o tym, że w porównaniu z badaniami z lat wcześniejszych, wciąż wzrasta.

 Ww. liczby nie są bardzo wysokie, jednak w każdym z tych trzech przypadków zauważyć można tendencje zwyżkowe, w porównaniu do lat poprzednich, a to napawa optymizmem. Można jednak zastanawiać się, dlaczego, tak mało osób nadal zwraca uwagę na skład kosmetyku? Powodem jest najprawdopodobniej nieznajomość poszczególnych składników i brak wiedzy na temat ich szkodliwości czy tez odwrotnie – pozytywnego działania na nasz organizm. Często utrudnieniem jest również zapis składników – po łacinie. Mamy nadzieję, że ten artykuł pomoże nieco w rozpoznawaniu składników bezpiecznych i tych nieco mniej.

 

*Raport Bank Zachodni WBK „Branża kosmetyczna” – https://static3.bzwbk.pl/asset/S/e/k/Sektory-BZ-WBK_Branza-kosmetyczna_RAPORT_78675.PDF

** http://biotechnologia.pl/kosmetologia/alergie-na-skladniki-kosmetyczne-czesc-i,13407

Powrót do bloga