DIY kasztanowe mydło

8.11.2016

Masz cerę naczynkową? Idź na spacer do parku.

Dlaczego warto zbierać jesienią kasztany? Po pierwsze to jest świetna i relaksująca zabawa na świeżym powietrzu. Po drugie, można znów poczuć się jak dziecko. 😉 Po trzecie – saponiny! To związek pochodzenia roślinnego, który pomaga w zachowaniu właściwego poziomu kwasu hialuronowego w skórze. Saponiny mają właściwości myjące (z łac. sapo znaczy mydło) i przeciwzapalne. Kasztany ponad to są bogate w kwasy… oleinowy, linolowy, linolenowy, stearynowy i palmitynowy. I jeszcze flawonoidy, czyli przeciwutelniacze! Pod liśćmi w parku możecie znaleźć prawdziwy kosmetyczny skarb. To duży potencjał dla kuracji skóry dojrzałej i cery naczynkowej.

Kasztanowe kosmetyki „zrób to sam”.

Skoro już nazbieraliście kasztanów możecie z nich zrobić ludziki lub… kosmetyki naturalne. Domowa maseczka obkurczająca naczynka krwionośne? Płyn do kąpieli a może płukanka do włosów? Do wszystkich tych kosmetyków kasztany będą w sam raz. Już Wikingowie cenili je za właściwości myjące więc zróbcie sobie mydło. To bardzo proste! 🙂 Trzeba zacząć od obrania kasztanów z ich twardych łupin. Następnie będzicie potrzebowć tarki. Kasztany zetrzyjcie na wiórki. Zalejcie wodą, można użyć wody destylowanej lub roślinnej, tak by je „przykryć” i dokładnie zblendujcie. Aby uzyskać gładką konsystencję zagotujcie mydło kilkanaście minut na małym ogniu ciągle mieszając żeby nie przypaliło się. Dla miłego efektu możecie również dodać ulubionego olejku (ZOBACZ OLEJKI). Mydło w zasadzie jest już gotowe! 🙂 Tak, najlepsze jest w postaci gęstej, kremowej pasty. Można je również odcisnąć przez bawełnianą szmatkę i wysuszyć w suchym, przewiewnym miejscu. Tylko nie wylewajcie odsączonej wody, doskonale nada się do kąpieli lub przemywania twarzy.

Mydło wszystko umyje…

Mydłem kasztanowym można myć całe ciało, a jak już wyżej wspominaliśmy, rewelacyjnie nada się do cery naczynkowej. Nie pieni się intensywnie ale skóra jest oczyszczona i gładka. Pamiętajcie, że to jest kosmetyk domowej roboty, nie zawiera konserwantów więc jego przydatność jest dość krótka. Mydło w postaci kremowej możecie z powodzeniem przechowywać w lodówce. Jeżeli zdecydujecie się na suszenie to raczej w niewielkich, płaskich kawałkach. Mydło kasztanowe jest raczej kruche ale szkoda by popsuła je pleśń. Gotowe kosmetyki z ekstraktem z kasztanów znajdziecie TUTAJ. Życzymy Wam udanej zabawy z robieniem własnych kosmetyków naturalnych. Czekamy na wasze foto na profilach social, #codzienniepiękniej.

Powrót do bloga